e-Ochrona zdrowia i pomoc społeczna

Brakuje miejsc w placówkach resocjalizacyjnych 2009-07-14


Osoby nieletnie, które powinny trafiać do placówek resocjalizacyjnych, są kierowane do domów dziecka.

Marek Michalak, rzecznik praw dziecka, wystąpił do Katarzyny Hall, ministra edukacji narodowej, w sprawie Młodzieżowych Ośrodków Socjoterapii (MOS) i Młodzieżowych Ośrodków Wychowawczych (MOW). Młodzieżowe Ośrodki Socjoterapii są przeznaczone dla dzieci i młodzieży z zaburzeniami emocjonalnymi, a Młodzieżowe Ośrodki Wychowawcze są przeznaczone dla nieletnich zagrożonych demoralizacją lub niedostosowaniem społecznym. O umieszczeniu w takich placówkach decyduje sąd rodzinny.
Rzecznik zwrócił uwagę, że ośrodki te mają niedostateczną liczbę miejsc, aby na bieżąco realizować orzeczenia sądów w tym zakresie. Marek Michalak dodaje, że kolejka do obydwu typów placówek liczy ponad 2 tys. nieletnich.
Utworzono kilka nowych ośrodków, ale i tak około 30 proc. młodych ludzi ukończy 18 rok życia, zanim trafi do ośrodka, a ze względu na to, że uzyska pełnoletniość, nigdy tam nie trafi.
Ze względu na długie oczekiwanie na miejsce, nieletni są kierowani do placówek opiekuńczo-wychowawczych typu interwencyjnego przeznaczonych tylko dla dzieci pozbawionych opieki. Innym miejscem, do którego trafiają, są policyjne izby dziecka.
W konsekwencji w jednej placówce przebywają dzieci znajdujące się w trudnej sytuacji rodzinnej oraz nieletni, którzy często są agresywni i niejednokrotnie byli skazywani za rozboje czy kradzieże. Marek Michalak uważa, że taka sytuacja negatywnie wpływa na bezpieczeństwo dzieci.

Źródło: Gazeta Prawna