e-Ochrona zdrowia i pomoc społeczna

Dzieci są coraz bardziej narażone na alergię 2010-11-24


Coraz więcej dzieci cierpi z powodu chorób alergicznych, a badania diagnostyczne przechodzi tylko 40 proc.

44 proc. chłopców i 38 proc. dziewcząt ma problemy z kichaniem, cieknącym lub zatkanym nosem bez przeziębienia, gorączki czy grypy. Naukowcy z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, którzy badali występowanie alergii wśród dzieci podkreślają, że może to być związane z niezdiagnozowaną chorobą alergiczną. Ankiety wypełniło prawie 1500 rodziców maluchów w wieku siedmiu, ośmiu lat z 43 podstawówek w stolicy.
Dane nie są zbyt pozytywne. Na świsty i gwizdy w klatce piersiowej skarżyło się 15 proc. chłopców i 12 proc. dziewcząt. Aż 26 proc. chłopców i 18 proc. dziewczynek brało leki z powodu duszności i problemów z oddychaniem. U co trzeciego dziecka występują swędzące zmiany skórne. A jedna piąta rodziców zadeklarowała, że ich dzieci są uczulone na różne pokarmy.

Zdaniem specjalistów lekarze zbyt pochopnie przepisują antybiotyki małym dzieciom, niekiedy bez klinicznego uzasadnienia. Uważają oni, że przyjmowanie antybiotyków w okresie wczesnego dzieciństwa może być przyczyną częstszego występowania alergii i astmy wśród maluchów.

Z uzyskanych danych wynika, że do ukończenia jednego roku antybiotyki podawano u 55 proc. badanych dziewcząt i 60 proc. chłopców. Aż 10 proc. rodziców dziewczynek i 15 proc. chłopców zadeklarowało, że ich dzieci były leczone antybiotykami więcej niż trzy razy w ciągu pierwszego roku życia.

(rynekzdrowia.pl)