e-Ochrona zdrowia i pomoc społeczna

Leczenie pacjentów z białaczką 2012-04-19


Polscy hematolodzy dowiedli, że wzbogacenie chemioterapii u chorych na ostrą białaczkę szpikową o dodatkowy lek jakim jest kladrybina, pozwala aż o jedną trzecią zwiększyć odsetek wyleczonych. Prof. Jerzy Hołowiecki z Instytutu Onkologii w Gliwicach jest pomysłodawcą badań, a artykuł na temat leku ukazał się w amerykańskim piśmie "Journal of Clinical Hematology".

Obecnie na świecie obowiązuje schemat leczenia ostrej białaczki szpikowej polegający na podawaniu w pierwszym etapie choroby chemioterapii złożonej z dwóch leków - daunorubicyny i cytarabiny (DA). Dzięki takiej terapii jedną trzecią pacjentów po trzech latach od postawienia diagnozy udaje się całkowicie wyleczyć. Pod koniec lat 90. ub. w. wielu hematologów dołączyło do tego schematu trzeci chemioterapeutyk - fludarabinę (DAF).

To prof. Hołowieckiego do badań zaproponował trzeci schemat DAC z wykorzystaniem produkowanej w Polsce kladrybiny, substancji pokrewnej do fludarabiny.

Przez wiele lat obserwowano ponad 2 tys. pacjentów z ostrą białaczką szpikową, a w ostatnim etapie badania w latach 2004-08 włączono do programu ponad 660 chorych. Wszystkich pacjentów leczono według trzech schematów DA, DAF oraz DAC.

Wyniki są zaskakujące. Dodanie do chemioterapii fludarabiny zwiększa szansę chorych na wyleczenie tylko o 2 proc., a w przypadku podawania kladrybiny liczba wyleczonych zwiększa się o ponad jedną trzecią: z 33 do 45 proc. ogółu chorych.

(Źródło: Wyborcza.pl)