e-Ochrona zdrowia i pomoc społeczna

Uwaga na kleszcze! 2012-05-02


Dr Aleksandra Gliniewicz z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakład Higieny (NIZP-PZH) podkreśla, że pajęczaki te reagują na dwutlenek węgla, kwas mlekowy, kwas masłowy, amoniak, ciepło, cień i wibracje. Lubią zamieszkiwać liściaste lasy. Ich ukłucie jest bezbolesne i można go nie zauważyć. Skuteczną taktyką jest odstraszanie kleszczy za pomocą substancji chemicznych - repelentów. Za najskuteczniejsze uważane są od lat preparaty zawierające syntetyczny DE.

Przed kleszczami chronią również długie rękawy, spodnie, skarpety, buty zakrywające stopę. Niektóre firmy produkują odzież impregnowaną substancjami odstraszającymi, zwłaszcza permetryną. Można już kupić permetrynę w sprayu, która pozwala nadać zwykłym ubraniom właściwości odstraszające kleszcze.

Wracając z terenu, na którym występują kleszcze powinno się dokładnie obejrzeć skórę. Jak tłumaczy prof. Stanisława Tylewska-Wierzbanowska z NIZP-PZH, przed upływem 12 godzin zakażenie nie grozi - im później po tym terminie, tym większe ryzyko.

20 żyjących w Polsce gatunków kleszczy przenosi kleszczowe zapalenie mózgu, boreliozę, bartonellozę, anaplazmozę, babeszjozę. W roku 2011 odnotowano pierwsze dwa przypadki riketsjozy. Nie wszystkie kleszcze roznoszą choroby, ale nigdy nie wiemy, czy nie ugryzł nas zakażony osobnik.

Prof. Włodzimierz Gut z Zakładu Wirusologii Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny podkreśla, że obecnie można się zaszczepić tylko przeciw kleszczowemu zapaleniu mózgu, które mogą przenosić wszystkie postacie rozwojowe kleszczy - od osobników dorosłych po nimfy i niemal niewidoczne larwy.

Objawy zapalenia mózgu pojawiają się w ciągu dwóch tygodni i przypominają grypę. W 70-80 proc. przypadków udaje się ją zahamować w tej pierwszej fazie. U reszty zakażonych osób wirusy przedostają się do centralnego układu nerwowego, gdzie mogą wywołać zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych lub mózgu. Niebezpieczną chorobą jest borelioza, która charakteryzuje się stopniowo rozszerzającym się zaczerwienieniem. Jednak ten objaw nie zawsze występuje. Boreliozę można wyleczyć antybiotykiem. Kleszczowa limfadenopatia, zwana TIBOLA może dawać objawy podobne do choroby nowotworowej (powiększenie węzłów chłonnych).

Według szacunków ekspertów, na terenie kraju 10-15 proc. kleszczy może być zarażonych chorobotwórczymi mikrobami, zwłaszcza w województwach podlaskim i warmińsko-mazurskim oraz w niektórych częściach mazowieckiego, opolskiego i dolnośląskiego.

(Źródło: Rynekzdrowia.pl)