e-Ochrona zdrowia i pomoc społeczna

Badanie słuchu u dzieci w Katowicach 2012-09-20


Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Katowicach przeprowadziła od lutego do kwietnia 2012r. badania poziomu hałasu w siedmiu katowickich podstawówkach. Z badań wynika, że w szkołach podstawowych w Katowicach jest za głośno. Dlatego też we współpracy z Polskim Towarzystwem Oświaty Zdrowotnej i firmą Audio Service Siemens dzieci z klas od 1 do 3 przeszły bezpłatne badania słuchu.

Pomiary prowadzono w salach w czasie lekcji, w salach gimnastycznych podczas zajęć wuefu i na korytarzach podczas przerw.

Bezpieczny poziom dźwięku to ten nie przekraczający 75 decybeli. Przy dźwięku powyżej 80 decybeli nie można wykluczyć ryzyka powstawania uszkodzeń słuchu u uczniów, zwłaszcza nadwrażliwych na dźwięki. Niestety w większości badanych szkół poziom ten został przekroczony. Przebywanie w hałasie grozi uszkodzeniem słuchu, które jest jedną z najczęstszych przyczyn opóźnionego rozwoju mowy. To może utrudniać naukę czytania i pisania oraz wpłynąć na pojawienie się jąkania.

Eksperci z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Katowicach chcą po opracowaniu wyników pilotażu stworzyć zbiór zasad dla szkół i rodziców.

Światowa Organizacja Zdrowia podaje, że 95 proc. zrozumiałości mowy osiąga się przy poziomie dźwięku tła ok. 65 decybeli, a dla stuprocentowej zrozumiałości mowy (uważa się ją za wskazaną w pomieszczeniach zamkniętych), wymagany jest poziom dźwięku mniejszy niż 45 decybeli. Występujący w szkolnych salach hałas wzmacniany jest często przez pogłos, który dodatkowo powoduje spadek efektywności przyswajania informacji. Szczególnie małe dzieci mają problem ze zrozumieniem słów wypowiadanych w takich warunkach. Narażenie na nadmierny hałas podczas przerwy może u uczniów powodować czasowe przesunięcie progu słyszenia. Jest to chwilowy niedosłuch, który ustępuje dopiero po pewnym czasie.

(Źródło: PAP)