e-Ochrona zdrowia i pomoc społeczna

Jak się bronić w szkole przed hałasem? 2014-10-02


Hałas powoduje zaburzenia neurologiczne i może przejawiać się narastającym rozdrażnieniem i zmęczeniem wśród uczniów i nauczycieli. Różnego rodzaju zaburzenia słuchu dotykają co 6 dziecko w szkole podstawowej. Część z nich to niedosłuchy spowodowane hałasem.

O tym, jak się przed nim bronić opowiadał ekspert Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu (IFiPS) Maciej Ludwikowski podczas XII Festiwalu Nauki w Jabłonnie.

Maciej Ludwikowski uważa, że większość problemów ze słuchem obserwowanych u dzieci to zaburzenia czasowe związane z infekcjami, ale część z nich nieleczona prowadzi do trwalszego uszkodzenia słuchu. W niektórych przypadkach po pewnym czasie może okazać się nawet, że jest potrzebna operacja, zabieg,bo już nie wystarczy tylko podanie antybiotyku. Dużą taką grupą są niewyleczone zapalenia uszu, a kolejną - niedosłuchy spowodowane hałasem.

Jak wynika z badań prowadzonych od 8 lat w warszawskich szkołach podstawowych przez IfiPS, hałas w szkole przekracza 100 dB. (Zwykła rozmowa prowadzona poza pomieszczeniem, z szumem wokół rozmówców, to jakieś 50-60 dB).

Ludwikowski tłumaczy, że Nauczyciele i dzieci są poddawani hałasowi okresowo co 45 minut. Słuch nie ma szansy wrócić do normalnej sprawności po jednej lekcji. Jeśli przez 10 minut mamy ekspozycję na 100 dB hałas, wymaga to 100 minut odpoczynku w warunkach komfortowych. Komfort dla ucha to jest między 40 a 50 dB, czyli po 10 minutowej przerwie dziecko powinno mieć ponad dwie godziny lekcyjne ciszy, żeby jego układ słuchowy wrócił do pełnej sprawności.