e-Ochrona zdrowia i pomoc społeczna

Świadczenia rodzinne 2006-02-28


Europejski Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że niepełnosprawne dziecko może otrzymać zasiłek opiekuńczy od państwa, gdzie pracuje ojciec, nawet gdy mieszka on w innym kraju.

Problem z otrzymaniem zasiłku miał Swen Hosse. Jest on obywatelem niemieckim, ale pracuje jako nauczyciel w Austrii w landzie Salzburg. Właśnie tam płaci podatki, składki na ubezpieczenie społeczne i należy do kasy chorych. Mieszka natomiast w Niemczech razem z niepełnosprawną córką Sylvią. Ze względu na chorobę córki złożył wniosek o austriacki zasiłek opiekuńczy. Wniosek jednak odrzucono. Tłumaczono mu, że prawo do zasiłku ma osoba, która ma miejsce stałego zamieszkania w landzie Salzburg. Swen Hosse nie zgodził się z taką decyzją. Austriacka instancja odwoławcza zapytała się zaś Trybunału, jak interpretować przepisy.

Prawo do świadczeń z zabezpieczenia społecznego reguluje unijne rozporządzenie 1408/71. Nie można go jednak stosować do wymienionych w załączniku specjalnych świadczeń nieskładkowych, których ważność jest ograniczona do terytorium państwa. Właśnie za takie austriacka instytucja uznała zasiłek opiekuńczy. Trybunał stwierdził, że zasiłek ten jest świadczeniem chorobowym. Mimo, że jest wymieniony w załączniku, o niczym nie przesądza. Prawo do tego zasiłku ma Sylvia, a nie jej ojciec. Jeżeli spełnia ona warunki jego otrzymywania, to powinien zostać jej wypłacony. Trybunał zaznaczył, że celem rozporządzenia 1408/71 jest to, żeby przyznanie świadczeń w przypadku choroby nie zależało od zamieszkiwania członków rodziny pracownika w państwie jego zatrudnienia.

Źródło: Rzeczpospolita