e-Ochrona zdrowia i pomoc społeczna

Brakuje anestezjologów 2007-01-02


Resort zdrowia informuje, że w Polsce w placówkach ochrony zdrowia brakuje 450 lekarzy anestezjologów. Do pracy za granicą wyjechało już ponad 17 proc. anestezjologów.

Za granice może wyjechać ich jeszcze więcej. Dane Związku Zawodowego Anestezjologów pokazują, że od chwili przystąpienia Polski do Unii Europejskiej do 15 grudnia 2006 roku, do pracy za granicą wyjechało 635 anestezjologów. Jest to ponad 17 procent wszystkich lekarzy anestezjologów aktywnych zawodowo (jest ich 3723).

Lekarze, którzy wyjeżdżają do państw poza UE, nie muszą pobierać zaświadczeń, które potwierdzają ich kwalifikacje zawodowe. Szacuje się, że około 150 anestezjologów wyjechało do pracy w innym państwie bez zaświadczeń wydawanych przez izby lekarskie. W związku z tym emigracja wśród anestezjologów jest jeszcze wyższa niż 17 procent.

Na opuszczenie kraju i podjecie pracy w innym państwie najczęściej decydują się wysoko wykwalifikowani specjaliści ze szpitali klinicznych, np. specjalizujący się w kardioanestezjologii.
Do pracy za granicą wyjeżdżają również młodzi lekarze zaraz po uzyskaniu specjalizacji.

Najwięcej anestezjologów wyjechało do Wielkiej Brytanii, Niemiec, Szwecji i Hiszpanii.

Główny powód ich emigracji to wyższe zarobki w zachodnich szpitalach. W Polsce średnio zarabiają oni około 4 tys. zł brutto miesięcznie. Z kolei w innych krajach UE ponad 5 tys. euro miesięcznie. Aby zwiększyć wynagrodzenie miał być wprowadzony od 2007 roku tzw. dodatek funkcyjny. Jeszcze w listopadzie Ministerstwo Zdrowia mówiło, że przygotowuje projekt ustawy, który będzie określał zasady wzrostu wynagrodzeń anestezjologów. Mieli oni zostać objęci 30­procentowym dodatkiem do wynagrodzeń. Jednak w projekcie ustawy budżetowej na 2007 rok nie ma zagwarantowanych środków na ten cel. Dariusz Kuśnierski uważa, że resort zdrowia nie jest w stanie wywiązać się ze swojej obietnicy, bo nie zyskał akceptacji Ministerstwa Finansów.

Źródło: Gazeta Prawna