e-Ochrona zdrowia i pomoc społeczna

Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego 2008-01-15


Europejskie Stowarzyszenie Psychologiczne stwierdziło, że około 6 mln Polaków potrzebna jest opieka psychoterapeutyczna, a korzysta z niej tylko 1 mln osób.

Jest to spowodowane głównie niedofinansowaniiem psychiatrii. NFZ przeznacza na świadczenia z tego zakresu niewiele ponad 3 proc. ogólnej kwoty, którą dysponuje, a budżet - 0,2 proc. Sytuacja może się poprawić dzięki stworzeniu narodowego programu ochrony zdrowia psychicznego. Projekt ustawy w tej sprawie trafił do Sejmu.
Pięcioletni program ma wejść w życie w 2009 roku, a na rozwój psychiatrii zostanie przeznaczony prawie 1 mld zł. Przybędzie około 750 nowych miejsc na oddziałach w szpitalach psychiatrycznych. Będzie trzeba tez zatrudnić co najmniej 7 tysięcy nowych pracowników. Jest jednak problem, brakuje psychiatrów i psychologów klinicznych. Bez zwiększenia np. liczby miejsc specjalizacyjnych w tych dziedzinach program nie zostanie zrealizowany.

Prezes Polskiego Stowarzyszenia Psychiatrycznego (PSP), prof. Aleksander Araszkiewicz tłumaczy, że opieka psychiatryczna w Polsce wymaga zmian. Nie odpowiada ona współczesnym standardom. W stosunku do Europy Polska jest opóźniona o jakieś 30 lat. Uważa on, że szansą na nadrobienie tych zaległości jest uchwalenie programu, który zwłaszcza zagwarantuje lepsze finansowanie opieki psychiatrycznej i dostosuje rozmieszczenie bazy szpitalnej do potrzeb mieszkańców poszczególnych regionów.
Teraz w kraju brakuje około 1,5 tys. łóżek na oddziałach psychiatrycznych, 1,4 tys. na oddziałach dla osób uzależnionych oraz 7 tys. na oddziałach opieki dziennej.

Przybywa coraz więcej pacjentów, którzy są hospitalizowani. Nie zawsze na oddziały szpitalne dostają się osoby wymagające takiego leczenia. Chorzy są tam nawet kilka miesięcy, mimo że nie wpływa to na poprawę ich stanu zdrowia. Obecnie ponad 30 proc. łóżek na oddziałach psychiatrycznych zajmują osoby, które mają problem alkoholowy.
To utrudnia możliwość przyjęcia pacjentów (schizofreników, po próbach samobójczych), którzy faktycznie wymagają hospitalizacji na oddziałach psychiatrii.

Utrudniony dostęp do psychiatrów spowodowany jest również niewłaściwym rozmieszczeniem bazy placówek medycznych. 13 procent poradni zdrowia psychicznego znajduje się głównie w dużych miastach, gdzie działają np. jako poradnie specjalistyczne dla dzieci i młodzieży i w małym stopniu łączą opiekę nad pacjentem z innymi formami leczenia psychiatrycznego. Brakuje również tzw. oddziałów dziennych.

Z opieki około 200 oddziałów psychiatrii w Polsce korzystają zwłaszcza pacjenci z większych miast, a mieszkańcy małych miast i wsi praktycznie nie mają na to szansy.
Najrzadszą formą opieki pozaszpitalnej są tzw. Hostele. W Polsce jest ich niewiele ponad dziesięć. Specjaliści uważają, że ciężar opieki psychiatrycznej powinien zostać przeniesiony ze szpitala na tzw. opiekę środowiskową. To jednak wymaga pomocy w ich organizację lokalnych władz samorządowych.

Psychiatrzy uważają, że zmiany wymaga również system kształcenia nowych specjalistów. Obecnie jest około 2,7 tys. lekarzy psychiatrów, a powinno pracować 4 tys.

Prezes Polskiego Stowarzyszenia Psychiatrycznego twierdzi, że za mało kształci się przyszłych specjalistów, brakuje miejsc specjalizacyjnych finansowanych z budżetu państwa (czyli tzw. etatów rezydenckich). W najbliższym naborze resort zdrowia nie przewidział możliwości specjalizowania się z psychiatrii w ramach rezydentur w województwach jakich jak: pomorskie, świętokrzyskie, małopolskie czy opolskie.
Psychologów klinicznych pracuje 1,4 tys., a powinno 3,8 tys.

Zmianie powinien ulec także system wynagradzania tzw. kierowników specjalizacji, którzy nadzorują naukę m.in. rezydentów. Profesor Aleksander Araszkiewicz tłumaczy, że ich kształcenie jest prowadzone tylko w akredytowanych jednostkach, a kierownicy specjalizacji w ogóle nie otrzymują za to dodatkowego wynagrodzenia.

Stworzenie narodowego programu ochrony zdrowia psychicznego wymaga zwłaszcza przekazania dodatkowych środków z budżetu państwa na ten cel. W ciągu pięciu lat na psychiatrię ma być przeznaczony prawie 1 mld zł. Koszty te obciążyłyby budżet resortu zdrowia oraz inne ministerstwa: sprawiedliwości, pracy i edukacji. NFZ miałby zwiększyć stawki za świadczenia zdrowotne z zakresu psychiatrii. Program zakłada, że wydatki funduszu na tę dziedzinę mają się zwiększyć z niespełna ponad 3 proc. obecnie do 7,3 proc. od 2009 roku.

Źródło: Gazeta Prawna