e-Ochrona zdrowia i pomoc społeczna

4 miliony Polaków cierpi na przewlekłą chorobę nerek 2008-03-18


Ponad 4 mln Polaków cierpi na przewlekłą chorobę nerek, która prowadzi do niewydolności nerek.

Lekarze na konferencji prasowej przekonywali, że aby temu zapobiegać, wystarczy regularnie robić proste i tanie badania. Zorganizowano ją w Warszawie z okazji Światowego Dnia Nerek. Obchodzony był 13 marca pod hasłem: "Zadziwiające nerki".
Jego celem jest zwrócenie uwagi na częstość występowania chorób nerek, możliwości zapobiegania im oraz leczenia.

Statystyki pokazują, że co 10 człowiek na świecie ma przewlekłą chorobę nerek w różnym stopniu zaawansowania. W Polsce takich osób jest 4,24 mln, a liczba ta ciągle rośnie. Schorzenia nerek częściej dotykają mężczyzn. Aż jedna piąta panów po 50. roku życia i jedna trzecia po 70-tce ma w jakiś sposób uszkodzone nerki.

Najczęstszymi przyczynami są nefropatia cukrzycowa, choroby zapalne nerek i nadciśnienie tętnicze. W ponad 8 proc. przypadków występują uwarunkowania genetyczne. W większości można więc ograniczać postępy chorób nerek i zapobiegać uszkodzeniu tych narządów.

Przewlekła choroba nerek stopniowo prowadzi do ich niewydolności, a ta wymaga dializowania lub przeszczepienia nerki, czyli tzw. leczenia nerkozastępczego, które w Polsce jest bardzo kosztowne.
Jednak im wcześniejsze wykrycie choroby chorobę nerek, to jest możliwe zastosowanie kilkakrotnie tańszego i skuteczniejszego leczenia tzw. nefroprotekcyjnego, przy pomocy diety i leków. Dzięki niemu można nawet o kilkanaście lat opóźnić konieczność dializ czy przeszczepu.

Wczesnemu wykrywaniu schorzeń nerek służą proste i tanie testy:

  • ocena tzw. wielkości filtracji kłębuszkowej (GFR). Jest ona wyrażana w mililitrach na minutę i mówi o zdolności filtracyjnej nerek,
  • ocena obecności białek (albumin) w moczu (białkomocz), będących wskaźnikiem uszkodzenia nerki.
Test na obecność albumin to koszt 3 zł, a ocenę GFR można robić przy okazji rutynowego badania moczu.

Badania te powinny być wykonywane minimum raz w roku, Przede wszystkim przez osoby z grup o podwyższonym ryzyku chorób nerek, głównie z cukrzycą, nadciśnieniem tętniczym, chorobą sercowo-naczyniową, oraz osoby, które mają rodzinne ryzyko występowania chorób nerek i chorób serca.

Źródło: Rzeczpospolita